28.09.2012r. (piątek) rozpoczął się długo oczekiwany przez uczniów klasy pierwszej I LO PUL weekend integracyjny w Lucieniu. Obóz rozpoczął się zbiórką przed szkołą. Przedstawiono nam kadrę, oraz przydzielono dowódców - uczniów klas III z Płocka, Kutna, Gostynina i Sierpca. Następnie udaliśmy się na salę gimnastyczną gdzie wybraliśmy swoje miejsca do ewentualnego odpoczynku i na pozostawienie rzeczy plecaków, toreb. Po chwili wspólnie z dowódcami udaliśmy się na boisko, gdzie wykonywaliśmy mnóstwo różnych ćwiczeń (ażeby się lepiej poznać). Po ciężkim wysiłku wróciliśmy na salę, spożyliśmy posiłek i poszliśmy mierzyć mundury. Gdy mieliśmy już mundury każdy zabrał się do pracy. Praca polegała na przyszyciu tarcz, oznaczeń programowych i belek.  Następnie po raz kolejny udaliśmy się wspólnie z dowódcami na boisko aby ćwiczyć musztrę. Zrozumieliśmy jak ważne jest odpowiednie dopasowanie butów, wielu z nas obtarło stopy. Zrozumieliśmy również sens słów wypowiadanych do nas wcześniej przez Pana Pułkownika i Majora, że nie umiemy chodzić, co okazało się prawdą. Po długich ćwiczeniach nadeszła chwila snu, podczas którego Pan pułkownik zafundował nam kołysankę, czyli głośne specyficzne dźwięki, które "bardzo pomagały" zasnąć . Nie zabrakło także nocnych pobudek, które polegały na szybkim wstaniu, zrobieniu paru przysiadów lub pompek po czym dalej kładliśmy się spać. Oczywiście wszystko w celu lepszej integracji i wyrobieniu w nas dyscypliny. Następnego dnia obudzono nas bardzo wcześnie. Szybka zbiórka przed szkołą i " krótka" poranna zaprawa, która trwała prawie dwie godziny. Po powrocie zjedliśmy  śniadanie i kolejne treningi z musztry. Jeśli ktoś wykonał coś źle wtedy dostawaliśmy "nagrodę" w myśl zasady przez nogi do głowy. Jak to w wojsku: "Jeden za wszystkich wszyscy za jednego". Następnie w grupach mieliśmy namiastkę taktycznych zajęć
z wykorzystaniem paintballa. Mimo zachowania warunków bezpiecze
ństwa wielu na pamiątkę, manewry zakończyło z siniakami. Kolejnym punktem do zrealizowania była próba generalna do naszego ślubowania. Po próbie nastąpiła długo wyczekiwana przerwa. W nocy poinformowano nas, że nadszedł czas na chrzest. Polegał on na zrobieniu dziesięciu pompek w zimnej wodzie w przepływającej nieopodal rzece. Po wzorowym pokazie w wykonaniu tego ćwiczenia przez "naszych "oficerów", pozostałą kadrę, naszych dowódców i dla nas stało się to zadanie nie aż tak straszne, każdy z nas dał radę. Mokrzy wróciliśmy do szkoły, przebraliśmy się i dalej spać. Lecz to nie był koniec. W nocy około 2 godziny zostaliśmy zaproszeni na dyskotekę. Wszyscy bez wyjątku "pragnęliśmy" tańczyć . Impreza trwała około 3 godzin. Po czym nadszedł czas na upragniony sen. I nareszcie niedziela. Ranna pobudka, pakowanie oraz wykupywanie zostawionych przez nas rzeczy. Na samym końcu odbyło się pożegnanie z dowódcami oraz opiekunami. Około godziny 9:30 rozstaliśmy się wszyscy. Mimo wielu wyzwań było to ciekawe przeżycie, wróciliśmy do domów z nowymi doświadczeniami.
Weekend integracyjny 2012 klas I w Lucieniu
Szkoły Płockiego Uniwersytetu Ludowego im. W. Witosa w Płocku